Niby zwykła klamka, a jednak taki drobny szczegół może przykuć uwagę. Takie drobiazgi już od wieków były przedmiotem sztuki użytkowej. Czy to okienna, czy do drzwi, w końcu nawet zwykły skobel może być jeśli nie arcydziełem, to po prostu ładnym przedmiotem - wytworem sztuki użytkowej. Dziś metaloplastyka, podobnie jak inne dziedziny wzornictwa nawiązuje do innych epok. Nie mówię konkretnie do jakich, ponieważ liczy się eklektyzm, iście barokowa różnorodność, w której preferuje się amor vacui obok horror vacui. Tak, jak dawniej , liczy się efektowne wejście - zachwycają nas nowoczesne okucia do drzwi, zastosowanie szkła we wzornictwie, upodobanie do mieszania stylów w takich szczegółach, jak gałki, poręcze do schodów, parapety. Nie jest powiedziane, że pomieszczenie musi być błyszczące, mieć ciemne kolory i już- stanie się od razu modne. Gdy wchodzimy do kogoś do domu, liczy się jako pierwsza klamka. To za nią chwytamy, to jej pierwszej podajemy rękę. Nie powinno być tak, że w domu, w którym dba się o styl lekceważona jest metaloplastyka w jej najdrobniejszych szczegółach. Małe jest piękne, a szczegóły najbardziej wpadają w oko. Dobrze najpierw opanować drobiazgi, by móc zadbać w końcu o efekt całościowy - o jasność pomieszczenia, zastosowanie różnych przełamań w kolorystyce, ciekawy kształt półek i murków. Na pierwszy rzut oka z daleka widać nie kolor ścian, ale okucia do drzwi. To ważne, żaby nie odpychały, ale przyciągały wzrok. Obecnie zauważamy tendencje do tego, by portale domów wyróżniały się czymś więcej, niż tylko płaszczyzną skrzydeł drzwi. To dobre, bo wprowadza nieco życia do ponurych niekiedy fasad naszych domów. Na współczesne projekty coraz częsciej nie ma co narzekać - dbałość o bryłę powinna być jednak wzbogacona przez zwrócenie uwagi na to, co małe, ale widoczne. Klamka może być nieco ironicznym cytatem z innej epoki. Jeśli lubimy postmodernizm, zamek i okucia do drzwi bynajmniej nie muszą do siebie pasować. Najważniejsze to zainteresować wchodzącego, a sposobem na porwanie jego wzroku jest metaloplastyka.
Klamki i okucia
Link do tego artykułu: