Piśmiennictwo znane było już w czasach starożytnych. Uczeni i kaligrafowie spędzali miesiące na przepisywaniu ksiąg. Dbali także o oprawę graficzną, tworzyli ozdobne inicjały z motywów roślinnych i zwierzęcych. Zajęcie takie było jednak bardzo czasochłonne, poza tym liczba osób umiejących pisać była bardzo niewielka co jeszcze bardziej wydłużało czas przepisywania. Sytuacja zmieniła się gdy w roku 1410 wynaleziono czcionkę i druk. Twórcą był Jan Gutenberg. Stworzony przez niego maszyny używane ułatwiał prawidłowe ułożenie czcionek w szpalcie drukarskiej. Maszyny drukujące zrewolucjonizowały pisanie książek. Praca ludzkich rąk została zastąpiona przez nowatorskie urządzenie. Wydawanie nowych książek skróciło swój etap do kilku godzin. W całej Europie masowo otwierano drukarnie, które w nie długim czasie stały się dość powszechne. Maszyny poligraficzne natomiast pozwoliły na doskonalenie drukowanych książek. Czcionka mogła posiadać dowolnie wybrany kolor a pojedyncze stronice zdobiły oryginalne ilustracje i obrazki. Adast to bardzo użyteczna maszyna, dzięki niej czcionki równo odbijają się na drukowanych stronicach. Tusz nie rozlewa się, literki są wyraźne a kolor głęboki. Zwiększa to jakość drukowanej książki, która jest wtedy trwalsza i bardziej odporna na zniszczenia. Tekst czyta się znacznie lepiej, a drukarz zaoszczędza finansowo na tuszu i papierze. Także ustalając ceny może utrzymywać spore stawki bo wyroby są dobrej jakości. Maszyny drukujące, a raczej ich prototypy psuły się dość szybko i bardzo często. Dlatego ludzie stale szukali sposobu na ich ulepszenie, a tym samym na obniżenie ryzyka zastoju produkcji. Z czasem powstawały coraz doskonalsze urządzenia, umożliwiające zróżnicowanie czcionek, pojawiło się kilka rozmiarów kart. Książki drukowane były już jako malutkie pisemka na przykład śpiewniki lub wielkie egzemplarze takie jak Biblia. W księgarstwie spowodowało to małą rewolucję. Zapanowała moda na kolekcjonowanie książek i zakładanie domowych biblioteczek. Wciąż zmieniająca się, coraz bardziej atrakcyjna szata graficzna rozbudziła modę na masowe zakupywanie książek w wyższych sferach. Przyczyniły się do tego także maszyny poligraficzne. Zmieniły jednolity dotąd wygląd stron, wprowadziły barwy. Nawet osoba nie umiejąca po analizie ilustracji mogła rozumieć treść pisma. Dzieci z kolei lubiły śledzić przygody ulubionych bohaterów, a obrazki pomagały im poznanie świata i otoczenia. Z podręczników i książek naukowych człowiek uczył się liczyć, pisać, poznawał swoje ciało, a także odkrywał przyrodę. Z biegiem czasu urządzenia stawały się coraz doskonalsze. Pojawiło się kilka firm zajmujących się drukowaniem. Adast zmienił swoje zastosowanie. W czasach obecnych wciąga kartki papieru przez cienki otwór, nawija na taśmę, gdzie odbijają się czcionki po czym wypuszcza świeżo wydrukowaną kartkę na zewnątrz. Także maszyny drukujące zmieniły swoją postać. Kiedyś ogromne, teraz małe i eleganckie mieszczą się wszędzie. Są funkcjonalne i łatwe w obsłudze. Jakość tekstu jest bardzo wysoka z blisko setką czcionek do wyboru, w dowolnym kolorze. Udoskonalone maszyny poligraficzne pozwoliły na tworzenie zdjęć i obrazów w naturalnych, żywych kolorach. Jednak technika ciągle idzie do przodu i być może w przyszłości drukowanie książek stanie się zbędne.
Maszyny w poligrafi
Link do tego artykułu: