Przede mną nie lada zadanie- wymyślenie prezentu dla mojej mamy na urodziny. Nie ukrywam, mam z tym problemy. Bez większego entuzjazmu przeglądałem strony internetowe. Na jednej z nich trafiłem na przepisy kulinarne. Indyk, kurczak i inne mięsa. Wszystko to znajdowało się na znalezionej przeze mnie stronie. Zacząłem ją przeglądać i jakoś tak mnie to wciągnęło. Muszę przyznać, że te przepisy kulinarne, indyk szczególnie były dobrze opracowane. Także nawet ja poradziłbym sobie np. z "faszerowanymi udkami". Za to zdecydowanie nie mogłem pojąć co to takiego ekskluzywny filet z indyka. Przepisy na coś takiego były dwa i to skrajnie różne. Tak naprawdę łączył je tylko rodzaj mięsa. Ale może po prostu jestem zbyt ograniczony. Nie wiem. Ale i tak filet z indyka, przepisy te "ekskluzywne" zostały dla mnie tajemnicą. Dlatego też porzuciłem tą część strony. Pozostałem w tej samej mięsnej kategorii, ale tym razem patrzyłem na pierś z indyka. Przepisy były tutaj naprawdę różnorodne i niektóre niezwykłe. Najbardziej do gustu przypadły mi takie nadziewane żółtym serem. Uwielbiam to połączenie. Generalnie ser żółty mógłbym jeść codziennie. Dlatego zafascynowała mnie ta nadziewana pierś z indyka. Przepisy z wykorzystaniem żółtego sera były różne, ale ten jeden, jedyny najbardziej przypadł mi do gustu. Nie wiem czemu. W swojej istocie był wręcz banalny. Doszedłem do wniosku, że kupię mamie książkę, gdzie będą przepisy kulinarne. Indyk w naszym domu pojawiał się dosyć często, więc powinna być zadowolona. Nie da się ukryć, że mama lubi gotować. Ten fakt tylko utwierdzał mnie w przekonaniu, że słusznie czynię. Filet z indyka, przepisy to coś co już widziałem oczami wyobraźni w mamy rękach, ale tylko do czasu. Kiedyś stwierdziła patrząc na nasze książki kucharskie, że je wyda. Więc mój pomysł upadł. Pozostało mi zrobić faszerowaną pierś z indyka. Przepisy internetowe przynajmniej nie podlegały usuwaniu. Cóż, musiałem zacząć myśleć na nowo. I tak bywa.
Na filet z indyka przepisy ma moja babcia
Link do tego artykułu: