Siostra namówiła mnie na otworzenie własnego sklepu. Powiedziała, że mogłybyśmy założyć spółkę i razem ten sklep prowadzić. Generalnie nie miałam wówczas jakiegoś konkretnego pomysłu na życie, a praca, którą wówczas wykonywałam poza pieniędzmi nie przynosiła mi żadnej satysfakcji i w związku z tym przystałam na propozycję siostry. Trochę się posprzeczałyśmy na samym początku kiedy decydowałyśmy się jaki będzie asortyment sprzedawany w naszym sklepie, ale ostatecznie uzgodniłyśmy, że powinny być to klimatyzatory, pompy ciepła i nagrzewnice., początkowo chciałyśmy sprzedawać klimatyzatory różnych firm, ale ostatecznie okazało się, że klimatyzatory Toshiba sprzedają się najlepiej, a poza tym są najlepsze pod względem technicznym i bezawaryjne. Może i klimatyzatory Toshiba do najtańszych nie należą, ale jak możemy obserwować we własnym sklepie, ludzie wolą nawet trochę więcej zainwestować w sprzęt na samym początku niż później ładować pieniądze w ciągłe naprawy. A klimatyzatory Toshiba dają prawie stuprocentową pewność, że naprawa usterek nie będzie konieczna. Jeśli natomiast o kurtyny powietrzne i nagrzewnice chodzi, to sprzedajemy tutaj sprzęt różnych firm, bo ciężko by było wybrać jedną, która wyjątkowo wyróżnia się na tle innych. Jesteśmy oczywiście otwarte na zmiany. Jeśli nagrzewnice czy kurtyny powietrzne danej firmy dość często trafiają do reklamacji, to staramy się raczej wycofywać je ze sprzedaży. Podobnie, jeśli klienci dość często pytają o jakieś konkretne marki, a akurat nie mamy ich na składzie, to również staramy się je zamawiać i dopasowywać asortyment do potrzeb naszych klientów. Jesteśmy też w stanie sprowadzić konkretny sprzęt jeśli jakiś klient sobie tego zażyczy. Oczywiście realizacja takiego zamówienia trwa wtedy trochę dłużej, ale czasem klient woli poczekać i nawet zapłacić trochę więcej (tak jak w przypadku klimatyzatorów) niż kupić sprzęt, który nie odpowiada jego potrzebom, i który najprawdopodobniej prędzej czy później i tak by wymienił. Generalnie interes idzie nam bardzo dobrze i wdzięczna jestem siostrze, że mnie do tego namówiła. Sama pewnie nigdy bym się nie zdecydowała.
Nagrzewnice gazowe
Link do tego artykułu: